Jak zrobić Tofu? – to proste!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Ile razy kupione w sklepie tofu potrafiło was rozczarować? Mnie chyba zbyt wiele razy. Więc w głowie zaczął kiełkować pomysł. A co gdyby tak zrobić własne tofu?! No i zaczęło się grzebanie po pokrytych kurzem (przyznaję się, dawno tam nie sprzątałam) książkach kucharskich. Lektura by poznać podstawy, bo przyznam się szczerze nigdy wcześniej nie robiłam tofu, a wyjaśnienie że robi się je z soi, uważałam za wystarczające. Tu biję się w pierś i proszę o wybaczenie dla mej ignorancji. Jednak dla was moi kochani nadrabiam niewiedzę i oto jest. TOFU – domowe i pyszne. Jak nie wierzycie spróbujcie sami.

TOFU

Składniki:
350g soi
5,4 l wody
Ok. 5 cytryny (trzymaj ze 2 cytryny w zapasie)
sól

Soję namoczyć na noc. Następnego dnia znaleźć duży garnek (bardzo się przyda) odcedzić i zmiksować z 4 litrami zimnej wody.

Na dużym garnku ułożyć wyłożone gaza sito. Odcedzić na nim zmiksowaną mieszankę i dobrze odcisnąć. To, co pozostało na gazie przełożyć z powrotem do miski i ponownie zmiksować z  resztą wody. czynność z sitem powtórzyć. Zawartość garnka to mleko sojowe w stanie surowym (Cassper i jego kolega uważają że pachnie jak klej do tapet – pozdrawiam Cię Krzysztofie), To co mamy zebrało nam się na sicie to okara (można zrobić z niej kotlety sojowe, pasztety lub jako bazę do Piast sojowych!). Mleko gotujemy do wrzenia, by pozbyć się jego surowego smaku (jeżeli zastanawiacie się czy mleko sojowe potrafi wykipieć, to odpowiedź brzmi – TAK!). Korzystając z chwili, wyciśnijmy sok z cytryn (nie zapomnij patrzeć na garnek czy mleko nie kipi!)

Mleko zdejmij z ognia, gdy się tylko zagotuje i  dodaj do niego sól i sok z cytryn, mieszaj delikatnie by całość mogła się dobrze rozejść. Mleko powinno zacząć się ścinać – mówiąc najprościej powinno rozdzielić się na białe grudki (tofu) i niemal przezroczystą ciecz (serwatka). Jeśli mleko słabo się ścina, a płyn wciąż jest biały, sięgnij szybko po zapasowe cytryny. Zawartość garnka odcedzić na sicie wyłożonym gazą i pozostawić, aż tofu nieco ostygnie. Następnie za pomocą gazy dobrze je odcisnąć. Pozostawić w gazie i włożyć do lodówki, aby ser stężał. Ser potrzebuje na stężenie zostać w lodówce na całą noc.

Czy byłabym sobą, gdybym nie postarała się coś zmienić? Może i bym była, ale że gotuję zawsze od zupy strony to do jednej z 2 kostek tofu dodałam trochę czarnuszki – to był strzał w dziesiątkę! A co dodam następnym razem? Suszone pomidory? Oliwki? Świeżą bazylię lub kolendrę? Nie wiem, ale na pewno będę próbować! A wy?

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Inne, Leguminy, Porady, Wegetariańskie i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>