Archiwum kategorii: Leguminy

Harrira – marokańska zupa z soczewicy – wegetariańska

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

This slideshow requires JavaScript.


Aby poczuć smak Maroka nie trzeba przemierzać tysiąca kilometrów, wystarczy odrobina pracy i mnóstwo aromatycznych przypraw aby przenieść się w magiczny świat północnoafrykańskiej kuchni. Oryginalnie zupę Harirra przyrządza się z dodatkiem mięsa, ta wersja jest jednak zupełnie pozbawiona składników pochodzenia zwierzęcego, można więc spokojnie nazwać ją wegańska.

Jeśli ktoś woli wersję z mięsem, wystarczy dodać je na początku smażenia. Potrawę tę tradycyjnie jada się podczas ramadanu, dlatego dodatek czosnku jest mocno kontrowersyjny, gdyż bogobojni muzułmanie podczas ramadanu unikają czosnku, żeby nie przeszkadzać jego intensywnym zapachem wspólmodlących się w meczecie. Mnie takie ograniczenia nie dotyczą a czosnek lubię więc jest go w mojej zupce dużo ale każdy powinien się kierować własnym gustem w tej sprawie. Tradycyjna wersja jest też często zaciągana mąką lub zagęszczana makaronem. W mojej wersji jest dodatek kaszy bulgur, która również jest bardzo popularna w Maroku.

Podajemy z cytryną oraz plackiem arabskim(można zastąpić tortillą), pitą lub z ewentualnie chlebem. W Maroku często serwuje się do tej zupy suszone daktyle, figi lub inne słodkie owoce.

Składniki:

  • 400g czerwonej soczewicy – opakowanie
  • 200g zielonej soczewicy
  • puszka ciecierzycy lub 200g suchych ziaren, namoczonych oraz wstępnie ugotowanych
  • 2 cebule
  • 2 marchewki
  • pół korzenia selera(lub jedne mały) oraz seler naciowy
  • 1 korzeń pietruszki
  • mielone przyprawy w dużej ilości (jak na zdjęciu):papryka słodka, papryka ostra lub chili, curcuma, kumin, szafran, suszony imbir, kolendra ziarna, sól. Trochę pieprzu i szczypta cynamony
  • Woda – ok 2 litrów
  • szklanka przecieru pomidorowego
  • Garść siekanej świeżej kolendry i garść siekanej natki pietruszki.
  • Niepełna szklanka kaszy bulgur lub drobnego makaronu
  • Opcjonalnie czosnek

Przygotowanie

W garnku rozgrzewamy trochę oliwy na dużym ogniu. Warzywa kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka smażymy przez chwilę cały czas mieszając. Dodajemy mielone lub roztarte w moździerzu suche przyprawy. Po chwili dodajemy zieloną soczewicę. Cały czas mieszając staramy się nie przypalić, po około minucie zalewamy garnek połową wody.

Zmniejszamy ogień jak tylko zacznie wrzeć i gotujemy tak przez około 15 minut, następnie dodajemy czerwoną soczewicę a po kilku kolejnych minutach również cieciorkę z puszki. Gotujemy aż czerwona soczewica zacznie się rozpadać, stopniowo dolewając resztę wody. Na koniec wlewamy przecier pomidorowy, dodajemy bulgur i po około 10 minutach, na chwilę przed zdjęciem z ognia, siekaną zieleninę i doprawiamy mielonym kuminem pieprzem i sokiem z cytryny. Zupa powinna być trochę kwaskowa.

 

This slideshow requires JavaScript.

Podajemy na gorąco w głębokich miseczkach, przystrojone pietruszką i kolendrą. Najlepszy efekt wizualny daje podanie w glinianych miseczkach jakich używa się w Maroku. Osobno podajemy dodatki: kawałek cytryny lub limonki, mielony kumin, mielony pieprz. Niektórzy dodają do zupy jeszcze jajka i jogurt lub śmietanę

 

 

 

 

 

 










 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Egzotyczne, Leguminy, Tradycyjne, Wegetariańskie, Zupy i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Skomentuj

Jak zrobić Tofu? – to proste!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Ile razy kupione w sklepie tofu potrafiło was rozczarować? Mnie chyba zbyt wiele razy. Więc w głowie zaczął kiełkować pomysł. A co gdyby tak zrobić własne tofu?! No i zaczęło się grzebanie po pokrytych kurzem (przyznaję się, dawno tam nie sprzątałam) książkach kucharskich. Lektura by poznać podstawy, bo przyznam się szczerze nigdy wcześniej nie robiłam tofu, a wyjaśnienie że robi się je z soi, uważałam za wystarczające. Tu biję się w pierś i proszę o wybaczenie dla mej ignorancji. Jednak dla was moi kochani nadrabiam niewiedzę i oto jest. TOFU – domowe i pyszne. Jak nie wierzycie spróbujcie sami.

TOFU

Składniki:
350g soi
5,4 l wody
Ok. 5 cytryny (trzymaj ze 2 cytryny w zapasie)
sól

Soję namoczyć na noc. Następnego dnia znaleźć duży garnek (bardzo się przyda) odcedzić i zmiksować z 4 litrami zimnej wody.

Na dużym garnku ułożyć wyłożone gaza sito. Odcedzić na nim zmiksowaną mieszankę i dobrze odcisnąć. To, co pozostało na gazie przełożyć z powrotem do miski i ponownie zmiksować z  resztą wody. czynność z sitem powtórzyć. Zawartość garnka to mleko sojowe w stanie surowym (Cassper i jego kolega uważają że pachnie jak klej do tapet – pozdrawiam Cię Krzysztofie), To co mamy zebrało nam się na sicie to okara (można zrobić z niej kotlety sojowe, pasztety lub jako bazę do Piast sojowych!). Mleko gotujemy do wrzenia, by pozbyć się jego surowego smaku (jeżeli zastanawiacie się czy mleko sojowe potrafi wykipieć, to odpowiedź brzmi – TAK!). Korzystając z chwili, wyciśnijmy sok z cytryn (nie zapomnij patrzeć na garnek czy mleko nie kipi!)

Mleko zdejmij z ognia, gdy się tylko zagotuje i  dodaj do niego sól i sok z cytryn, mieszaj delikatnie by całość mogła się dobrze rozejść. Mleko powinno zacząć się ścinać – mówiąc najprościej powinno rozdzielić się na białe grudki (tofu) i niemal przezroczystą ciecz (serwatka). Jeśli mleko słabo się ścina, a płyn wciąż jest biały, sięgnij szybko po zapasowe cytryny. Zawartość garnka odcedzić na sicie wyłożonym gazą i pozostawić, aż tofu nieco ostygnie. Następnie za pomocą gazy dobrze je odcisnąć. Pozostawić w gazie i włożyć do lodówki, aby ser stężał. Ser potrzebuje na stężenie zostać w lodówce na całą noc.

Czy byłabym sobą, gdybym nie postarała się coś zmienić? Może i bym była, ale że gotuję zawsze od zupy strony to do jednej z 2 kostek tofu dodałam trochę czarnuszki – to był strzał w dziesiątkę! A co dodam następnym razem? Suszone pomidory? Oliwki? Świeżą bazylię lub kolendrę? Nie wiem, ale na pewno będę próbować! A wy?

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Inne, Leguminy, Porady, Wegetariańskie i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Skomentuj

Zupa z soi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (5 głosów, średnia: 4,20 z 5)
Loading...

Zupka została oparta o ziarna soi ale fasola, nie byłaby wcale gorsza w tym miejscu. Zacznijmy jednak od podstaw:
Soja, jak wszystkie fasolopodobne, wymaga namoczenia. Co najmniej, przez 24 godziny. Pamiętajcie że nasiona pęcznieją, więc naczynie powinno być co najmniej 2 razy większe niż objętość nasion.

Skład:

– Woda
– 200g ziaren soi(albo fasoli)
– Wędzone mięso lub boczek
– Pętko kiełbasy(np. myśliwska albo jałowcowa)
– 2-3 ziemniaki
– 1 cebula
– 2 pomidory lub puszka pomidorków
– olej lub smalec do smażenia
– sól, pieprz, jałowiec, majeranek, cząber, liść laurowy
– zielona pietruszka i nać selera
– porządna garść mąki cieciorkowej(wersja bezglutenowa) lub mniejsza garstka pszennej, do zaciągnięcia zasmażki

Namoczone ziarna gotujemy przez ok 30 min. W tym czasie obieramy ziemniaki i kroimy w drobną kostkę, zalewamy wodą.
Następnie, w garnku rozgrzewamy tłuszcz i rzucamy pokrajane w grube(2-5 mm) plastry mięso oraz pokrajaną w podobne plasterki kiełbasę. Kiedy zacznie się rumienić dodajemy odsączone ziemniaki wraz z ziarnami soi. Potrząsając garnkiem poruszamy aby nie przywarło i smażymy tak przez kilka minut do zrumienienia ziemniaków.

Po kilku minutach zalewamy całość wodą i gotujemy aż do zawrzenia na dużym ogniu. Następnie zmniejszamy ogień, dodajemy liść laurowy i 2-3 ziarenka jałowca. Przykrywamy garnek i zabieramy się za krojenie pomidora na drobne kawałki. Jeśli są w puszcze, można rozgnieść widelcem lub posiekać nożem na talerzu.

Na patelni rozgrzewamy olej, szklimy cebulkę i dorzucamy rozdrobnione pomidory. Smażymy aż do całkowitego rozprażenia na koniec rozpruszając na patelni garść mąki, cały czas mieszając. Dalej mieszając, dodajemy do wywaru. Doprawiamy do smaku. Gotujemy aż wszystko zmięknie, zwłaszcza soja, chociaż całkiem miękka chyba nigdy nie bywa.
Można podawać z łyżką kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bezglutenowe, Leguminy, Mięsa, Potrawy mięsne, Zupy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Skomentuj